Pomoc św. Józefa w zbawianiu dusz

Może w rodzinie, może w sąsiedztwie, znasz kogoś, co zamiast Bogu oddał serce swoje szatanowi, i służbie grzesznych swoich skłonności. – O, jakże wielką oddałbyś temu człowiekowi przysługę, gdybyś go odwiódł od pijaństwa, nieczystości, obojętności względem religii, a nawrócił do trzeźwości, czystości, gorliwości w służbie Bożej, jednym słowem, gdybyś serce jego z przybytku szatana zamienił w świątynię Boga! Niech gorliwość twoją w tej zbożnej pracy poprzedza modlitwa i dobry przykład, bo tu łut przykładu więcej ma wartości, niż cetnar morałów. Staraj się ująć bliźniego swego słodyczą, bo serce ludzkie jest tak urządzone, że dobrocią pozyskasz je dla Boga, a przymusem i złością odstręczysz. Starania swoje poleć przyczynie św. Józefa, a jeżeli Pan Bóg pozwoli ci coś zrobić w tym kierunku, podziękuj Mu za to, a nie wynoś się z tego, bo Pan Bóg mówi: Ja Pan, chwały mojej nie dam innemu (Iz 42, 8). – Św. Józefie, wspieraj nas w walce przeciw szatanowi i wszystkim sprawom jego!
Ks. W. Mrowiński T.J., Miesiąc marzec

W każdą środę modlimy się do św. Józefa, który patronuje naszemu duszpasterstwu. Po Mszy Świętej w środy prosimy szczególnie za Kościół święty, za Stolicę Apostolską, za katolickie duchowieństwo, o nowe święte powołania kapłańskie, o powszechny powrót ortodoksji katolickiej, za katolickie duszpasterstwa, szkoły i inne dzieła katolickie, o nawrócenie grzeszników, o pomoc dla kuszonych, za chorych, za konających, o pokój na świecie, za naszą Ojczyznę, za rodziców, wychowawców, nauczycieli, młodzież i dzieci, o obfite owoce duchowe naszego duszpasterstwa, za jego dobroczyńców i ofiarodawców, za nasze rodziny oraz w naszych osobistych intencjach, które możemy składać w pojemniku przy tablicy ogłoszeń.