
Pokusa nie jest grzechem (wielcy święci mieli wielkie pokusy). Grzech jest wtedy, gdy zezwalamy na pokusę i jej ulegamy.
Ale uwaga: dobrowolne wystawianie się na pokusę – zawiniona bliska okazja do grzechu – jest grzechem.
Zatem: dobrowolnie nie wystawiajmy się na pokusę. A pokusy niedobrowolne oddalajmy natychmiast.
A zatem:
Pokusy dobrowolne.
Nigdy dobrowolnie nie narażajmy się na pokusy.
Pokusy niedobrowolne.
Przy pokusach niedobrowolnych stosujmy regułę: Natychmiast!
Natychmiast oddalajmy pokusę. I natychmiast oddalajmy bliskie okazje do grzechu!
W ten sposób damy Panu Bogu wyraz szczerego pragnienia dochowania wierności łasce. Poza tym łatwiej jest oddalić pokusy, gdy oddalamy je NATYCHMIAST.
Mówi Pismo Święte:
Synu, jeśli zgrzeszyłeś, nie przydawaj drugi raz, ale i za dawne grzechy proś, aby ci były odpuszczone. Uciekaj przed grzechami jak przed wężem, bo jeśli się do nich zbliżysz, ukąszą cię. Zęby lwie, zęby ich, zabijające dusze ludzkie (Syr 21, 1-3).
Stawiajmy sobie większe wymagania niż dotychczas!
Stawiajmy sobie wielkie wymagania!
Pan nasz Jezus Chrystus mówi:
Jeśli kto chce iść za Mną, niech zaprze samego siebie, a weźmie krzyż swój na każdy dzień, i niech idzie za Mną (Łk 9, 23).
Z pomocą łaski Bożej, czerpanej z Sakramentów Świętych i wypraszanej przez codzienną, pokorną i ufną modlitwę, toczmy zwycięski bój z pokusami i diabłem.
Sprawa jest w najwyższym stopniu pilna. Chodzi bowiem o zwycięstwo Królestwa Bożego w naszej duszy i sprzeciwienie się królestwu szatana. I chodzi o uniknięcie kary wiecznej – piekła, jako konsekwencji uległości pokusom i diabłu, i o zasłużenie na wieczną nagrodę, obiecaną przez Boga sługom wiernym.