Biskup Richard Williamson nie był sedewakantystą. Podobnie tzw. Ruch Oporu, Katolicki Ruch Oporu (de facto niesformalizowany, jednak jakoś odwołujący się do Bp. Williamsona), co do zasady nie jest ruchem sedewakantystycznym. Sam Biskup pisał niejednokrotnie o trwającym już kilkadziesiąt lat problemie rozziewu pomiędzy Autorytetem a Prawdą i był w stanie zrozumieć sytuację sumienia osób, które, diagnozując aktualną sytuację kościelną, opinię sede vacante przyjmowały.
Biskup kwestię sedewakantyzmu poruszał niekiedy w ramach swoich cotygodniowych, publikowanych w internecie komentarzy, na przykład w jednym z ostatnich: Komentarz Eleison nr CMXI (911) z 28 grudnia 2024, który nosi tytuł: Przeciw sedewakantyzmowi.
Jako że pojawiają się w polskojęzycznej sferze internetowej wypowiedzi niezgodne z prawdą, zaliczające Biskupa Williamsona i tzw. Ruch Oporu do nurtu sedewakantystycznego, powyższe skromne przypomnienie przysłuży się prawdzie.
Jedno z duszpasterstw,
które powstało za radą i z błogosławieństwem
J.E. Bp. Richarda Williamsona – więcej