Współudział św. Józefa w zwycięstwie Chrystusa nad szatanem

Pan Bóg dopuszcza niekiedy pozorne zwycięstwo szatana i spraw jego, aby krusząc i niszcząc później dzieła i pomniki wielkości jego, pokazać światu jak są nietrwałe i znikome. Ze wszystkich krajów starożytnych podobno w Egipcie najwięcej sie rozpowszechniło bałwochwalstwo szatańskie, tak, iż nie nazywano inaczej tego kraju w starożytności, jak „Egiptem zabobonnym”. Dla ludzi zabobonnych do dziś dnia jeszcze drukują: senniki „chaldejsko-egipskie”. W całym kraju wznosiło się pełno świątyń i posągów, dla fałszywych, szatańskich bogów. Tradycja bardzo dawna, jakeśmy już wspomnieli, mówi, że kiedy św. Józef wchodził z Dzieciątkiem Jezus i Najświętszą Matką do Egpitu, te świątynie rozpadały się w ruinę, a posągi fałszywych bogów łamały się. Jaka chluba dla św. Józefa, że za jego współudziałem pokruszył Pan Bóg dzieła szatańskie! – Jakże ci winszujemy św. Józefie tej chwały, jak cieszymy się z Tobą upadkiem szatana a zwycięstwem Chrystusa!
Ks. W. Mrowiński T.J., Miesiąc marzec

W każdą środę modlimy się do św. Józefa, który patronuje naszemu duszpasterstwu. Po Mszy Świętej w środy prosimy szczególnie za Kościół święty, za Stolicę Apostolską, za katolickie duchowieństwo, o powszechny powrót ortodoksji katolickiej, za katolickie duszpasterstwa, szkoły i inne dzieła katolickie, o nawrócenie grzeszników, za konających, o pokój na świecie, za rodziców, wychowawców, nauczycieli, młodzież i dzieci, o obfite owoce duchowe naszego duszpasterstwa, za jego dobroczyńców i ofiarodawców, za nasze rodziny oraz w naszych osobistych intencjach, które możemy składać w pojemniku przy tablicy ogłoszeń.