Działalność polityczna w duchu chrześcijańskim
Nie jest tu miejsce badać, czy i o ile opieszałość i wewnętrzna niezgoda katolików przyczyniła się do zaprowadzenia nowych stosunków, ale niezawodnie nie byliby niegodziwi ludzie występowali z taką zuchwałością i nie byliby tyle ruin nagromadzili, gdyby dobrzy ożywieni byli wiarą silniejszą, która „przez miłość działa” (Gal 5, 6), a przekazana nam od Boga moralność nie byłaby tak ogromnie upadła. Oby wspomnienie ubiegłych czasów uczyniło ludzi mędrszymi na przyszłość.