Pożądliwość może się już w tym życiu zniszczyć, ale nie da się całkowcie wytępić (św. Augustyn). Pożądliwość zostaje więc zawsze, a to dlatego, by z jednej strony człowiek poznał, jak zgubnym jest grzech, z drugiej strony, by miał sposobność ciągłą walką przeciw swej zepsutej naturze zjednywać sobie zasługi na żywot wieczny.
Ks. F. Spirago, Katolicki katechizm ludowy
