Site icon Actualia

Leon XIII, Encyklika Sapientiae Christianae – O obowiązkach chrześcijan jako obywateli (48)

Chrześcijańska dyscyplina

Ale daremnymi i bezowocnymi dla przyszłości byłyby wszelkie wysiłki, jeżeli i samo życie katolików nie zostanie urządzonym według zasad wiary chrześcijańskiej.
O żydach mówi Pismo św.: „Tak długo, dopóki nie zgrzeszyli przed obliczem Pańskim, dobrze im się działo, bo Bóg ich nienawidzi niesprawiedliwości. Ponieważ bowiem zeszli z drogi wskazanej im przez Boga, aby po niej postępowali – odtąd od wielu narodów ponosili klęski i zniszczenia wojny” (Jdt 5, 21-22). Naród żydowski był zaś pierwowzorem chrześcijan, a w tym co się z nim działo widzimy często podobiznę przyszłych wypadków. A przecież nas chrześcijan Bóg w dobroci swej obdarzył o wiele wyższymi zaletami i łaskami i dlatego też to grzechy chrześcijan zawierają w sobie o wiele jeszcze czarniejszą niewdzięczność.
Bóg nigdy wprawdzie i pod żadnym względem nie opuszcza Kościoła, który też dlatego nie potrzebuje obawiać się przewrotności ludzkiej. Ale to nie może żadną miarą uspokajać narodów schodzących z drogi cnót chrześcijańskich, bo „grzech gnębi ludy” (Prz 14, 34).
Jeżeli zaś każdy wiek ubiegły dostatecznie się mógł przekonać o prawdzie tego orzeczenia, dlaczego i nasz wiek nie miałby jej stwierdzić? Wiele symptomów wskazuje już na zbliżanie się kar zasłużonych; a stwierdza to i położenie państw, z których wiele gnębią wewnętrzne choroby, a żadne nie jest poza obrębem niebezpieczeństwa. Jeżeli i nadal bezbożne stronnictwa zuchwale postępować będą na obranej drodze, jeżeli uda im się zyskać na potędze i środkach, tak jak zapanowali nędznymi intrygami i nędzniejszymi jeszcze dążeniami, to rzeczywiście będzie się można obawiać, że wzruszą oni z podwalin naturalnych wszelkie państwa.

Exit mobile version