
Witaj krynico
Witaj krynico dobra wszelakiego,
Najmilsza Rano Serca Pana mego,
Rozpal oziębłe serce me miłością,
I napełnij je niebiańską słodkością.
Sprawże, ażebym w tym wygnaniu świata,
W Tobie zostawał przez me wszystkie lata,
Serce Jezusa włócznią przebodzone
Niechaj przy śmierci w Tobie mam obronę.
O Rano święta, Rano uwielbiona,
Bądźże na wieki od nas pochwalona;
A przez wylaną dla mnie krew i wodę,
Daj w utrapieniu pomoc i ochłodę.
Błogosław wszystkim, którzy Cię miłują,
Którzy Twe Serce wsławiać usiłują,
Zawrzyj ich wszystkich, najłaskawszy Panie,
W otwartej Serca Najsłodszego ranie.
A ja przed Tobą dziś to obiecuję,
„Kochać Cię będę!” I to zapisuję
Na sercu moim, nie chcąc nic innego
W niebie, na ziemi prócz Ciebie samego.
Dusza w mym ciele zawsze tęskni sobie,
Pragnąc być wolną, pragnie spocząć w Tobie.
Przytul więc Jezu mnie do Serca Twego,
W Nim żyć i umrzeć pragnę z serca mego.
—
Tak dzisiaj śpiewaliśmy Panu Jezusowi.
Organy: Ks. Jacek Bałemba SDB
