Zagrożenia wynikłe z bierności rządów
Co więcej, wypadki same udowodniły mądrość Naszych Poprzedników. Ich przezorna bowiem i ojcowska troskliwość nie zawsze i nie wszędzie pożądany odnosiła skutek, bądź to z powodu podstępnego udawania samych sekciarzy, bądź z powodu nieroztropnej lekkomyślności tych, którzy najbardziej powinni byli mieć oczy otwarte. Skutkiem tego w ciągu półtora wieku sekta masońska wzmocniła się nad wszelkie oczekiwanie, a wciskając się zuchwale i podstępnie we wszystkie warstwy społeczeństwa, do takiego doszła wpływu, iż nieomal wszelką władzę w państwach zdawała się posiadać. Tych zaś szybkich i straszliwych postępów owocem było owo podkopanie Kościoła, władzy książąt i dobra publicznego, które Poprzednicy Nasi od dawna byli przewidzieli. Do tego bowiem doszło, iż na przyszłość bardzo obawiać się trzeba nie tyle o Kościół, który na zbyt silnym oparty jest fundamencie, aby ludzkie wysiłki wstrząsnąć nim mogły, ile o państwa, w których zbyt rozpanoszyła się rzeczona sekta, albo jej podobne, od niej zależne i poparcia swego jej udzielające.
