Site icon Actualia

Pius XII, Encyklika Ad Caeli Reginam – O królewskiej godności Najświętszej Maryi Panny (4)

O królewskiej godności Maryi w księgach liturgicznych, w modlitwach i w sztuce chrześcijańskiej

Święta liturgia, która jest jakby żywym zwierciadłem nauki, przekazanej przez przodków i przyjętej przez wiernych, poprzez wszystkie wieki, czy to na Wschodzie, czy na Zachodzie, opiewa chwałę Niebieskiej Królowej i zawsze Ją śpiewać będzie.
Ze Wschodu rozlega się gorące wezwanie: „O Bogarodzico, dziś wzięta do nieba na skrzydłach Cherubów, Tobie służą dziś Serafini i wszystkie Zastępy wojska niebieskiego przed Tobą upadają” (Ex liturgia Armenorum, in festo Assumptionis, hymnus ad Matutinum).
A gdzie indziej: „O sprawiedliwy i święty (Józefie), wybrany z królewskiego szczepu na Oblubieńca przeczystej Królowej, która niezawodnie porodzi Króla” (Ex Menaeo (bizantino), Dominica post Natalem, in Canone ad Matutinum). Podobnież: „zanucę hymn królowej Matce, do której z radością zbliżam się na nabożeństwo, by wespół opiewać Jej cuda… O Pani, nasz język nie może Cię godnie wychwalić, boś Ty zrodziwszy Chrystusa Króla wyniesiona ponad Serafiny… witaj, o Królowo świata, witaj, o Maryjo, o Pani wszystkich nas” (Officium hymni “Akatistos” (in ritu bizantino)).
W etiopskim „Mszale” znów czytamy: „O Maryjo, centrum wszechświata… Ty większa od Cherubinów wieloocznych i Serafinów sześcioskrzydlnych… Niebo i ziemia przepełnione są świętością chwały Twojej” (Missale Aetihiopicum, Anaphora Dominae nostrae Mariae, Matris Dei).
Wtóruje zgodnie Kościół łaciński pradawną swą i przesłodką modlitwą Witaj Królowo i miłymi antyfonami Ave, Regina caeli, tudzież maryjno-świątecznymi: „Stoi Królowa po Twej prawicy w złocistej szacie, zdobna przepychem” (Brev. Rom. Versiculus sexti Respons). „I w Tobie wielbi potężną Królową niebo i ziemia” (Festum Assumptionis – hymnus Laudum). „Dziś Panna Maryja w niebo wstępuje: cieszcie się, bo króluje z Chrystusem na wieki” (Ibid., ad Magnificat II Vesp.).
Dodajmy do tego Litanię Loretańską, co wiernym nasuwa codziennie tyle wezwań Królowej Maryi. Królestwo Maryi zwykło też wielu rozważać od wieków w piątej chwalebnej tajemnicy różańca maryjnego, który może uchodzić za mistyczny wieniec Królowej nieba.
Sztuka wreszcie, gdy jest oparta na chrześcijańskich zasadach i czerpiąc z nich natchnienie, oddaje wiernie i naturalnie wrodzoną wiernym pobożność, już od Soboru Efeskiego przedstawia Maryję jako Władczynię na królewskim tronie i z królewskimi insygniami, uwieńczoną diademem, otoczoną orszakiem Aniołów i świętych niebian, jako że panuje Ona nie tylko nad siłami natury, ale i nad niecnymi zakusami szatana. Ikonografia, gdy chodzi o godność Najświętszej Maryi Panny, obfituje również w każdej epoce w dzieła najwyższego artyzmu; odważyła się nawet na oddanie w barwach Boskiego Zbawcy Naszego, jak wieńczy przejasną koroną Swą Matkę.
I Rzymscy Papieże w uznaniu tej pobożności ludowej często zdobili w koronę obrazy Bogarodzicy Dziewicy, znane już z publicznej czci, i to albo własnymi rękoma, albo też przez delegowanych przez siebie dygnitarzy.

Exit mobile version