
Pan mną rządzi, i na niczym mi schodzić nie będzie. Na miejscu paszy, tam mnie postawił, nad wodą posilenia wychował mnie, duszę moją pokrzepił. Prowadził mnie ścieżkami sprawiedliwości dla imienia swego (Ps 22, 1-3).
Jest to już wiele, jeśli dusza jest całkowicie zadowolona ze sposobu, w jaki Pan Bóg ją prowadzi. Wtedy duszy pozostają dwie troski – podejmowane z prostotą i cierpliwością, z całkowitym zaufaniem Panu Bogu: coraz lepiej poznawać Wolę Bożą i coraz pilniej ją wypełniać.
