Site icon Actualia

Odpowiedzialność za słowo (36)

Chcąc zbadać przyczynę tej powszechnej wady, jaką jest obmowa, należy sięgnąć do jej korzenia, którym zwykle bywa starannie ukrywana nienawiść do ludzi, pochodząca po prostu z niskiej zazdrości, z jaką się odnosimy jedni do drugich. Złowieszcza przyjemność obmawiania ludzi ponadto ma tę jeszcze własność, że niezmiernie łatwo łączy towarzystwo z sobą silnymi więzami. Wystarczy wystawić na pastwę języka jedną osobę, a ta ofiara ożywi całe zebranie i ludzie mało z sobą zaznajomieni, a nawet sobie niechętni, na tym jednym punkcie obmowy i drwin z bliźnich zbliżają się do siebie. Ten smutny objaw naszych charakterów objaśnia się wrodzoną nam przyjemnością porównywania siebie z innymi, skąd rodzi się potrzeba odnajdywania wciąż nowych przedmiotów, które by chociaż pozornie ugruntowywały nas w tym przekonaniu, że jesteśmy lepszymi i doskonalszymi od drugich.
Ks. Zygmunt Skarżyński, Rzecz o obmowie, plotkach i potwarzy w przykładach

Exit mobile version