Źródłami Objawienia są: Tradycja i Pismo Święte. Św. Pius X w Katechizmie naucza: „Tradycji winniśmy przypisywać takie samo znaczenie, jak objawionemu słowu Bożemu, które jest zawarte w Piśmie Świętym”.
Mówić zatem o kimś, że jest wierny Tradycji i Pismu Świętemu, oznacza mówić o kimś, że jest katolikiem. Kto odrzuca, ignoruje, pomija Tradycję bądź Pismo Święte, nie jest katolikiem.
W kontekście tych elementarnych przypomnień, widać bezzasadność stosowania terminu tradycjonaliści, tradycjonalista. To tak, jakbyśmy dzielili katolików na dwie grupy, którym przyznajemy równouprawnienie: ktoś może być katolikiem, a kto inny może być katolikiem wiernym Tradycji, tradycjonalistą.
Nie jest się katolikiem, nie będąc wiernym Tradycji. Jest się katolikiem – przyjmującym Objawienie Boże, którego źródłami są: Tradycja i Pismo Święte – albo się nim nie jest, kiedy pomija się bądź Tradycję, bądź Pismo Święte.
Nie tylko w pierwszy czwartek miesiąca módlmy się o nowe powołania kapłańskie wierne Tradycji, to znaczy – katolickie.
