Dusza katolicka lubi odmawiać Zdrowaś Maryjo

Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, w Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny pisze:

Nie wiem, jak to się dzieje i dlaczego tak jest, wiem jednak, że jest to bezsprzeczna prawda – jeśli chcę wiedzieć, czy jakaś osoba jest z Boga, to nie znam lepszego sprawdzianu od pytania, czy lubi odmawiać Zdrowaś Maryjo i Różaniec. Mówię wyraźnie „lubi”, bo może się przecież zdarzyć, że ktoś z niemożności czy to naturalnej, czy nawet nadprzyrodzonej nie jest w stanie odmawiać Różańca, ale lubi go i miłuje, i to zamiłowanie wpaja innym.

Wiele razy w ciągu dnia pobożnie kierujmy do Matki Bożej słowa pozdrowienia anielskiego!

Ave, María, gratia plena, Dóminus tecum; benedícta tu in muliéribus, et benedíctus fructus ventris túi, Jesus. Sancta María, Mater Dei, ora pro nobis peccatóribus, nunc et in hora mortis nóstrae. Amen.