Kto już zrozumiał, niech nie próżnuje!

A tym, którzy w dobrej wierze jeszcze nie rozumieją kilkudziesięcioletniego już dramatu zmiany wiary i kultu, dopomagajmy cierpliwą rozmową i podsunięciem stosownej lektury. I módlmy się wytrwale i codziennie, zwłaszcza na Różańcu, o powszechny powrót katolickiej ortodoksji – w zakresie doktryny, kultu i moralności.